Sylwetki blogów #13

logo Love for FrancePo ostatnim egzotycznym spotkaniu wracamy do Europy. A tutaj już czeka na nas Iza, która opowie nam o swojej miłości do Francji.

Dlaczego zaczęłaś pisać bloga?

Love For France jest blogiem turystyczno-lifestylowym poświęconym życiu we Francji. Powstał miesiąc po mojej przeprowadzce do tego kraju, gdzie wyjechałam po ślubie z mężem – Francuzem.

Pisanie bloga chodziło mi po głowie od długiego czasu i pomysł na główną tematykę był klarowny. Chciałam opowiadać o tym, co mnie we Francji fascynuje. Od momentu stworzenia własnego adresu internetowego do obecnego kształtu bloga prowadziła bardzo długą i niekiedy kręta droga, która jest niejako moją własną ewolucją.

W pierwszym okresie był dla mnie przede wszystkim newsletterem. Blogowania traktowałam jako najłatwiejszy sposób na dzielenie się zdjęciami oraz małymi i większymi odkryciami mojego nowego, francuskiego życia z rodziną i przyjaciółmi. Krok po kroku blog nabierał wyraźniejszych kształtów, przybywało publiki, a ja szukałam nowych tematów, zmieniałam styl pisania, a metodą prób i błędów odkrywałam techniczne rozwiązania.

Bardzo motywujące było odkrycie, że inni chcą poznawać Francję przez filtr moich wycieczek, przeżyć i doświadczeń. To był jeden z przełomowych momentów i odtąd coraz bardziej świadomie starałam się tworzyć artykuły, które odpowiadałyby potrzebom osób, które czytają mój blog.

Blog rozszerzył się między innymi o tematykę emigrancką. Moje początki we Francji, mimo że bardzo szczęśliwe i radosne, wcale nie należały do łatwych. Odkrywałam w sobie blokady, o które bym się wcześniej nie podejrzewała, napotykałam przeszkody tam, gdzie wcale się ich nie spodziewałam.

Czasami okazywało się z kolei, że sprawy, których się najbardziej obawiałam wyjeżdżając z kraju, wcale nie są tak wielkim problemem. Poczułam potrzebę dzielenia się tym doświadczeniem, podejrzewając, że osób, z podobnymi przeżyciami może być więcej.

Pisanie bloga jest jak dodatkowy życiowy motor. Dzięki niemu bardziej intensywnie obserwuję i przetwarzam rzeczywistość. Pisanie dało mi silną motywację do zwiedzania, szukania odpowiedzi, fotografowania, przekraczania swoich barier i realizowania swoich pasji.

Dlaczego zaczęłam pisać bloga? W zasadzie to był impuls i dopiero po chwili zorientowałam się, że otworzyłam wrota prawdziwego Sezamu.

Co inspiruje Cię do pisania?

Od kiedy pamiętam, jedną z moich największych inspiracji w życiu była Francja, jej piękno i bogactwo kulturowe. Blogowo na co dzień najwięcej pomysłów na pisanie czerpię z turystycznych wycieczek, widoków, które mnie poruszą, spotkań i rozmów. Od kiedy zamieszkałam w Alzacji, północno-wschodnim regionie Francji, to on stał się dla mnie źródłem niewyczerpanej inspiracji, czego blog jest niezbitym dowodem. Ja sama czuję się czasem jak podróżnik odkrywający nowe lądy, gdy odwiedzam przepiękne miejsca, prawdziwe perełki, o których mało kto wie. Te tereny nie są jeszcze tak szeroko znane i wyeksploatowane turystycznie tak jak Paryż czy Lazurowe Wybrzeże.

Do pisania pobudzają mnie również własne doświadczenia, problematyka sprawdzona na własnej skórze. Gdy na jednej z rozmów kwalifikacyjnych spotkała mnie jawna dyskryminacja ze strony rekrutującej osoby, opublikowałam na blogu artykuł na temat praw pracownika we Francji w powyższym zakresie. Zdaję sobie sprawę, że wielu Polaków szuka tu pracy i pewnie niejednego z nich spotyka traktowanie, które oficjalnie jest niezgodne z prawem. Na dyskryminację można się zgodzić, lub nie, ale na pewno warto wiedzieć, co mówi na ten temat francuskie prawo. Dla zainteresowanych podaję LINK do artykułu.

Skąd się wzięła i co oznacza nazwa Twojego bloga?

Od miłości do Francji się wszystko zaczęło, a więc nazwa bloga musiała krążyć wokół tego tematu. Jednak wybór nazwy bloga to nigdy nie jest prosta sprawa.

„Zakochana we Francji” (In Love With France) brzmiało zbyt infantylnie. „Miłość do Francji” (Love Of France) lepiej, ale czułam w nim pewien samolubny, egoistyczny zgrzyt. Należałoby wtedy pisać o sobie i swoim uczuciu, a nie o to mi przecież chodziło.

Powstało Love For France, „Miłość dla Francji”, które na polski trudno jest dobrze przetłumaczyć, ale najlepiej oddaje sens utworzenia tego miejsca w sieci. Love For France jest tym, co Francji chcę dać.

Na blogu piszę, co w niej lubię i czym się zachwycam. Promuję to, co we Francji dobre, jak na frankofilkę przystało.

Które 3 wpisy z bloga zaproponowałabyś nowemu czytelnikowi na początek?

Po pierwsze zaprosiłabym na artykuł „Alzackie jarmarki bożonarodzeniowe” o najbarwniejszej alzackiej tradycji. Grudzień to naprawdę magiczny miesiąc w tym regionie.

Dla osób, które uczą się francuskiego poleciłabym wpis „3 sposoby na język francuski” z kilkoma wskazówkami, jak sprawić, aby nauka języka była przyjemna i efektywna.

Na koniec zaproponowałabym tekst, którego popularność przekroczyła moje oczekiwania. Jest to zestawienie najlepszych kawiarni i restauracji w Paryżu, „17 najlepszych paryskich kawiarni”.

Zapraszamy na www.loveforfrance.com

Advertisements

One thought on “Sylwetki blogów #13

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s