Sylwetki blogów #28

Dzisiaj zapraszamy Was do odwiedzin bloga Magdy, która pisze o języku niemieckim. Jego tytuł, „Niemiecki po ludzku”, z pewnością przekona nawet tych najbardziej opornych.

Dlaczego zaczęłaś pisać bloga?

Zaczęłam pisać bloga, aby podzielić się moją wiedzą na temat języka niemieckiego, Niemców i Niemiec.

Co inspiruje Cię do pisania?

Kilka rzeczy: codzienność (od 7 lat mieszkam w Niemczech), moi uczniowie, pytania moich uczniów, coś przeczytanego / usłyszanego.

Skąd się wzięła i co oznacza nazwa Twojego bloga?

Nie pamiętam już, w którym momencie wpadłam na tę nazwę. Wiem tylko, że chciałam przedstawiać język niemiecki w sposób zrozumiały i równocześnie ciekawy.

O czym piszesz?

Piszę głównie o języku: o kwestiach gramatycznych oraz o słownictwie. Na stronie znajdzie się miejsce również na moje refleksje na temat metod uczenia się języków obcych, które można zastosować w nauce każdego języka, nie tylko niemieckiego. Piszę też o Niemczech, Niemcach, o kulturze i o mentalności.

Co sprawiło, że zainteresowałaś się danym krajem/językiem?

Niejako przymus. W piątej klasie szkoły podstawowej zaczęłam uczyć się niemieckiego. Polubiłam ten język już od pierwszej lekcji ­ dzięki wspaniałej nauczycielce. Robiłam o wiele więcej niż tylko nauka do lekcji. Chodziłam na kółko języka niemieckiego, brałam udział w konkursach, robiłam zadania dodatkowe. Kontynuowałam tę ścieżkę w liceum ogólnokształcącym i nie miałam żadnych wątpliwości co do tego, że chcę studiować germanistykę, a potem uczyć niemieckiego. To nigdy się nie zmieniło.

Które 3 wpisy z bloga zaproponowałabyś nowemu czytelnikowi na początek?

Myślę, że w chwili obecnej na mojej stronie jest mnóstwo ciekawych wpisów. Na początek poleciłabym wpisy z serii “Rok z językiem niemieckim”.

Serdecznie zapraszamy na: www.niemieckipoludzku.pl

Reklamy

2 thoughts on “Sylwetki blogów #28

  1. Do mnie niemiecki nigdy nie przemawial, choc w drugiej klasie szkoly podstawowej uczylam sie juz niemieckiego. Pozniej nastapila przeprowadzka, szkola z angielskim, w ktorym sie wowczas zakochalam i w ten oto sposob los zrzadzil, ze z niemieckim nigdy sie juz potem nie zetknelam. Ale kto wie co moze jeszcze przyniesc przyszlosc?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s