Sylwetki blogów #15

Dokładnie miesiąc temu mieliście okazję zapoznać się z odpowiedziami Niki na pytania między innymi o początki blogowania i inspiracje. Dziś natomiast przenosimy się na wygodną Niemiecką Sofę. Zapraszamy do zapoznania się z dalszą częścią artykułu, gdzie Ola odpowiada na nasze 4 pytania. 

logo-niemiecka-sofa

 

 

1. Dlaczego zaczęłaś pisać bloga?

Słowa towarzyszą mi odkąd pamiętam. Z opowieści mojej mamy wiem, że wszystko zaczęło się od porodu i radia, w którym wtedy leciała włoska piosenka „Marina, Marina”. Prawdopodobnie słowa z tej piosenki były pierwszymi słowami, które usłyszałam. Później dosyć szybko rozpoczęłam przygodę z czytaniem książek, aż w końcu zapragnęłam pisać sama. Pisałam głównie do szuflady, chociaż czasami pokazywałam swoje „dzieła” szerszej publiczności. Znaną pisarką nie zostałam, ale potrzeba pisania nadal we mnie tkwi. Chyba gdzieś w gimnazjum pojawiła się sympatia do języka niemieckiego. A może to było w podstawówce? Ta sympatia rozwijała się powoli, by w końcu eksplodować i stać się moją wielką pasją. Te dwa czynniki i chęć pokazania ludziom, że niemiecki nie jest taki trudny i „bee”, sprawiły, że powstała Niemiecka Sofa.

2. Skąd się wzięła i co oznacza nazwa Twojego bloga?

Niemiecka Sofa powstała w wyniku mojej burzy mózgów. Chciałam utworzyć nazwę, która będzie jednoznacznie wskazywała na tematykę bloga. A jednocześnie miała zachęcać i wywoływać miłe skojarzenia. Kto z Was nie wyobraża sobie relaksującej chwili, gdy myśli o sofie? Taka właśnie ma być Niemiecka Sofa. Przyjemna, relaksująca, a jednocześnie z garścią wiedzy. Wszystko po to, żeby odczarować język niemiecki. Mam nadzieję, że mi się to udaje.

3. Co inspiruje Cię do pisania?

Inspiracji do nowych wpisów szukam wszędzie, a zwłaszcza tam gdzie „normalny” nauczyciel by nie zajrzał. Chcę wyjść poza to, co oferuje się na zajęciach w szkołach. Skoro blog ma odczarowywać niemiecki, to musi być przyjemnie, nietypowo. W poszukiwaniu inspiracji odwiedzam Pinteresta, blogi lajfstajlowe, prasę z różnych branży i od czasu do czasu sprawdzam również, co słychać u konkurencji – niekoniecznie tej z Polski.

4. Które 3 wpisy z bloga zaproponowałabyś nowemu czytelnikowi na początek?

Jeśli chcecie zapoznać się z moim blogiem i moim podejściem do pisania o języku niemieckim, warto zajrzeć do poniższych wpisów.

Wiem, że niemiecki dubbing często irytuje Polaków, gdy się z nim stykają. Mało kto wie jednak, dlaczego jest on tam tak popularny. Zapraszam do wpisu „Dlaczego w Niemczech jest dubbing?

Czasem podchodzę do tematu na luzie i ujawniam jakieś szczegóły z mojego życia prywatnego. W tym wpisie opowiadam o tym, jak moja koleżanka wywróżyła mi z fusów wielką miłość. Ale gdzie jest związek z językiem niemieckim? – zapytasz. Lepiej zajrzyj tutaj.

A jeśli zastanawiasz się, czy nauka języka niemieckiego pozostawia po sobie jakieś ślady lub trwale zmienia postrzeganie świata, to zainteresuje Cię poniższy wpis, który napisałam w ramach naszej akcji „W 80 blogów dookoła świata.”

Zapraszamy na blog Niemiecka Sofa.

Reklamy

4 thoughts on “Sylwetki blogów #15

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s